Red Chilli | Quirai | براق در شب | 688
`Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy. Pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy. Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie` Phil Bosmans
براق در شب - z perskiego tłumaczymy Nocna Poświata
Kim jesteś?
Jak to kim? Duchem Lasu. Przyjaciółką Natury, całkowicie z nią scalona i całkowicie jej oddana. Matką dla leśnych sierot. Strażnikiem. Pilnuję, by Braciom Mniejszym nie stała się krzywda. Dbam o roślinność, by rosła bujnie. Mym Bratem Deszcz, a Mą Siostrą Burza. One dodają mi sił.
Gdzie miejsce Twoje...?
Moim miejscem - Starożytna Persja była. Ramionami, które wydawało się, że mnie chroniły, były Góry Zagros. Jednak nie były one wystarczającą ochroną...nie dla Moich bliskich, którzy stracili tam życie. Tylko ja z całego klanu ocalałam, by dźwigać brzemię tak okrutne, że nie do zapomnienia.
Yasuj to już tylko ruiny porośnięte mchem i górskim kwieciem. Gdzie nie gdzie bieleją kości Moich przodków.
Korona z łba spadła, tron spłonął...Królestwo przepadło.
Księżniczką tylko w sercu jestem.
Księżniczką powiadasz?
No tak...Księżniczką. Moim Ojcem był Jasny Grom (آتش ابدی), który był dumą Yasuj.
Matką Mą skromna i niepozorna klacz, której na imię było Płatek Róży (ستاره شمالی). Oboje dobrzy, mądrzy, kochający...ale nie nieśmiertelni. Zostawili jednak po sobie Kwiat, w którego płatkach żyje pamięć o nich...i dobre wspomnienia, bo złe spowodowałyby, że Kwiat by zwiędnął.
`Potem, przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały mi, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami`...Janusz Leon Wiśniewski
Znalazłaś jakieś nowy dom?
Tak...teraz tak. Są nim bezkresy Formenos. Są one pełne tajemnic i piękna...jednak w jednym zakątku czai się zło. Ale chyba każda Kraina posiada takie miejsce. Strzegę się Tum Fea, bo wystarczyło mi tam jedno popołudnie...ból, łzy, smutek...ŚMIERĆ! Jednak w Formenos znalazłam swą nową rodzinę. I co najważniejsze nie jestem już sama.
Kim jesteś? Wojowniczką? Zielarką?
Jestem Druidem, bo w tej roli czuję się najlepiej. Sporo jednak musiałam przejść, żeby taką pozycję zdobyć. Pomógł mi w tym Mój Mentor. Wdzięczna Mu jestem za to, czego mnie nauczył.
Wiesz, że druidzi mogą być budzącymi strach przeciwnikami? Jednak ich magia koncentruje się na innych aspektach. Będąc przyjaciółmi natury i wszystkiego co żywe, druidzi skupiają się na kreatywnej i dobroczynnej stronie magii. Ja ściśle jestem związana z naturą. Nie skrzywdziłabym żadnego stworzenia. Specjalizuje się też w runach. Nie kryją przede mną żadnych tajemnic.
Jaka jesteś?
Nie mnie oceniać. Dla każdego mogę mieć indywidualne podejście. Dla jednych miła i chcąca z Nimi spędzać czas, dla innych oschła i unikająca Ich na każdym kroku.
Poza tym jestem pomocna, służę dobrą radą, lubię się opiekować mniejszymi i nie tylko.
Czasami przychodzą takie dni, że jestem mrukowata i w tedy wolę być sama.
Ale ogólnie do rany przyłóż.
Coś więcej o sobie powiesz?
* z boku szyi mam wytatuowaną Runę Ziemi
* jak teraz łatwo się domyślić, Moim żywiołem jest Ziemia. Ta żyzna i ta popękana od suszy
* Moją Świątynią Dumania jest samotne drzewo. Jak mam coś do przemyślenia, udaję się tam i czasami nie ma mnie godzinami
* potrafię się porozumiewać ze zwierzętami, ale niestety nie ze wszystkimi. O ironio! Ta co ma skrzydła nie rozumie mowy skrzydlatych braci
* często Moja grzywa i ogon ozdobione są kwieciem. Od czasu do czasu zagoszczą na Mej grzywie motyle, by potem uciec...ot istoty płoche
W telegraficznym skrócie:
Red Chilli || Nocna Poświata || Duch Lasu || Przyjaciółka Natury || Rdzawy Pegaz || Ziemia || Druid || 688 || Wygląd: Rdzawa z pyskiem zdobnym w latarnię, miodne ślepia, długa grzywa i ogon, którego nie można udeptać. Mocne czekoladowe skrzydła. Prawa tylna noga przyodziana w skarpetkę.
[KP uległo zmianie. W sensie zmieniłam postać Red. Mam nadzieję, że teraz będzie wszystko w porządku. Red w środku się nie zmieniła...Dziękuję]
Znaczenie tytułu: آیا نمی شود ترس از سایه است، زیرا اگر آنها به این معنی است که در جایی از نور وجود داشته است -
Nie bój się cieni, bo gdy one są, to znaczy, że gdzieś jest światło.
Chętna na wszelakie wątki...od komedii po horrory C:
Kim jesteś? Wojowniczką? Zielarką?
Jestem Druidem, bo w tej roli czuję się najlepiej. Sporo jednak musiałam przejść, żeby taką pozycję zdobyć. Pomógł mi w tym Mój Mentor. Wdzięczna Mu jestem za to, czego mnie nauczył.
Wiesz, że druidzi mogą być budzącymi strach przeciwnikami? Jednak ich magia koncentruje się na innych aspektach. Będąc przyjaciółmi natury i wszystkiego co żywe, druidzi skupiają się na kreatywnej i dobroczynnej stronie magii. Ja ściśle jestem związana z naturą. Nie skrzywdziłabym żadnego stworzenia. Specjalizuje się też w runach. Nie kryją przede mną żadnych tajemnic.
Jaka jesteś?
Nie mnie oceniać. Dla każdego mogę mieć indywidualne podejście. Dla jednych miła i chcąca z Nimi spędzać czas, dla innych oschła i unikająca Ich na każdym kroku.
Poza tym jestem pomocna, służę dobrą radą, lubię się opiekować mniejszymi i nie tylko.
Czasami przychodzą takie dni, że jestem mrukowata i w tedy wolę być sama.
Ale ogólnie do rany przyłóż.
Coś więcej o sobie powiesz?
* z boku szyi mam wytatuowaną Runę Ziemi
* jak teraz łatwo się domyślić, Moim żywiołem jest Ziemia. Ta żyzna i ta popękana od suszy
* Moją Świątynią Dumania jest samotne drzewo. Jak mam coś do przemyślenia, udaję się tam i czasami nie ma mnie godzinami
* potrafię się porozumiewać ze zwierzętami, ale niestety nie ze wszystkimi. O ironio! Ta co ma skrzydła nie rozumie mowy skrzydlatych braci
* często Moja grzywa i ogon ozdobione są kwieciem. Od czasu do czasu zagoszczą na Mej grzywie motyle, by potem uciec...ot istoty płoche
W telegraficznym skrócie:
Red Chilli || Nocna Poświata || Duch Lasu || Przyjaciółka Natury || Rdzawy Pegaz || Ziemia || Druid || 688 || Wygląd: Rdzawa z pyskiem zdobnym w latarnię, miodne ślepia, długa grzywa i ogon, którego nie można udeptać. Mocne czekoladowe skrzydła. Prawa tylna noga przyodziana w skarpetkę.
[KP uległo zmianie. W sensie zmieniłam postać Red. Mam nadzieję, że teraz będzie wszystko w porządku. Red w środku się nie zmieniła...Dziękuję]
Znaczenie tytułu: آیا نمی شود ترس از سایه است، زیرا اگر آنها به این معنی است که در جایی از نور وجود داشته است -
Nie bój się cieni, bo gdy one są, to znaczy, że gdzieś jest światło.
Chętna na wszelakie wątki...od komedii po horrory C:




